Archiwum kategorii 'Wycieczki i wyprawy'

Wielkanoc

13 Kwiecień 2010, wtorek

Nareszcie… wakacje! Po długich trzech miesiącach niezwykle wytężonej pracy (tak, tak, właśnie dlatego nasz blog nieco się ‘zakurzył’) w końcu nadchodzą wakacje. Zaczynają się wraz z Wielkanocą i będą trwać aż do 10 maja! Ponad miesiąc wolnego to sporo czasu. Już od tygodni planujemy co zrobić, gdzie pojechać, z kim, do kogo. W planach Zanzibar, […]

Wyprawa do Morogoro (część trzecia) (Kuba)

21 Grudzień 2009, poniedziałek

Discovery Channel live Budzę się około 4.45. Podekscytowany jak dziecko na gwiazdkę przewracam się z boku na bok i czekam aż budzik zadzwoni. Już myślę jak to będzie, wyobrażam sobie jak wypatrujemy przebiegających w oddali żyraf, nasłuchujemy odgłosów budzącej się do życia afrykańskiej przyrody… przypominam sobie programy na Discovery Channel, w których niestrudzeni reporterzy jechali […]

Wyprawa do Morogoro (część druga) (Kuba)

18 Grudzień 2009, piątek

Spokojny wieczór Na dużym placu z ubitej gliny (zwanym dworcem autobusowym w Morogoro) panuje niemały ruch. Ponad dwadzieścia autobusów stoi, przyjeżdża, odjeżdża, wokół nich pasażerowie. W porównaniu z Dar jest tutaj całkiem spokojnie. Tam na równie dużym placu kilkadziesiąt pojazdów stało w równych rzędach, jeden przy drugim, tutaj rozstrzelone są po całym placu. Jakby z […]

Wyprawa do Morogoro (część pierwsza) (Kuba)

16 Grudzień 2009, środa

Krótki telefon, szybka decyzja Wakacyjne tkwienie w upalnym Dar zaczęło nas już trochę męczyć. Chętnie zrobilibyśmy coś innego, pojechali gdzieś, zobaczyli coś nowego… z jednej strony nieodkrytych zakątków miasta są jeszcze setki, z drugiej nie wiemy o niczym ciekawym, bo Dar samo w sobie nie oferuje zbyt wielu atrakcji kulturalno-turystycznych. Byliśmy już tu i tam, […]

Wycieczka do muzeum (Kuba)

23 Listopad 2009, poniedziałek

Wyprawę do muzeum narodowego w Dar es Salaam zaplanowaliśmy na wakacje, które już za pasem! W grudniu nie pracujemy, a wolny czas chcemy poświęcić eksplorowaniu miasta, wypadowi poza Dar i pisaniu o wszystkim co się dzieje i działo dookoła nas i w naszych głowach. Dzisiejszy dzień planowaliśmy spędzić w domu. Zmęczeni pracą i nękającymi nas […]

Kipepeo (Kuba)

09 Listopad 2009, poniedziałek

Długo musieliśmy czekać na dzień wolny od pracy i chorób, pogodny, pozbawiony trosk, zmartwień, obowiązków, idealny do wyprawy na przepiękną plażę Kipepeo. A wyprawa to nie lada, bo do wybrzeża Oceanu indyjskiego mamy kilkanaście kilometrów, wstajemy więc wcześnie, dzień zaczynamy od mszy i wizyty w przychodni. Czuję jakieś lekkie przeziębienie więc jestem prawie pewien: malaria. […]