a po drugiej stronie równika…

Rok szkolny w Polsce zaczął się już na dobre, my wróciliśmy do już do pracy z polskimi uczniami.  W związku z powrotem do ojczyzny i możliwości technicznych pozwalających na pokazanie Wam większej ilości zdjęć (i nie tylko), rozpoczynamy serię galerii. Na początek… poznajcie naszych tanzańskich podopiecznych i współpracowników.

Wpis “a po drugiej stronie równika…” skomentowano 2 razy

  1. Jaruta pisze:

    Dawno już nie pracuję w oświacie, ale nie zapomniałam ani frajdy w tej pracy, ani poczucia bezradności. Państwa wspomnienia są pogodne; nie ma w nich tego walenia łbem w mur niemożności, niespełnienia, syzyfowego toczenia kamieni. A przecież i tak bywa. Być może ta Tanzania pastelowa, przyjazna i budująca jest też częścią rzeczywistości. A gdzie ta reszta? Nie, nie szukam dziury w całym; już pisałam,że ogromnie mi się podobały te reportaże; po prostu mam niedosyt. Ot, stary cynik ze mnie.

  2. Nauczyciele bez granic pisze:

    O reszcie już wkrótce wyczerpująco napiszemy. ale nie da się ukryć, że ‚ta Tanzania pastelowa, przyjazna i budująca’ jest nieraz bardziej niż Polska. Post o oświacie i wszystkim co się z nią w TZ wiąże, już wkrótce.

Dodaj komentarz